Czy jest coś wspólnego pomiędzy zajęciami z języka angielskiego a zajęciami gastronomicznymi? Od początku zastanawiałam się nad tym pytaniem ucząc tego przedmiotu w naszym technikum. Jak połączyć zupełnie dwa różne przedmioty w naszej szkole, a przy okazji zachęcić do nauki języka angielskiego? Przypominając sobie pobyt w Southampton, doszłam do wniosku, że jednak praktyka czyni mistrzów a nie ”sucha” teoria. W tamtejszych szkołach zobaczyłam różnicę pomiędzy naszym systemem nauczania a angielskim. W ich szkołach na przedmiotach zawodowych było obecnych od czterech do sześciu uczniów, my mamy o wiele więcej. Nie musimy wstydzić się naszej klasy i zaplecza gastronomicznego, ale zaskoczeniem dla mnie było wzajemne ocenianie się uczniów pod koniec przygotowanej lekcji. Uczniowie wypowiadali się na temat mocnych i słabych stron swoich prezentacji co chciałam wprowadzić u nas.

Zaczęliśmy od poszukiwania informacji i przygotowania plakatów dotyczących kuchni całego świata. Każda przygotowująca się para prezentowała kuchnie danego kraju, jej historie i typowe potrawy. Podsumowując swoją pracę, przygotowywali jedno z wybranych dań. Na naszym stole zagościły: kuchnia francuska, włoska, hiszpańska, turecka, amerykańska oraz chińska. Osoby przygotowujące potrawy musiały również udekorować stół i znać przepis w języku angielskim. Na końcu była nie tylko degustacja dania, ale również samoocena i ocena koleżanek i kolegów. Myślę, że w ten sposób uczniowie już nabrali pewności siebie, co bardzo mnie satysfakcjonuje i mam również nadzieję, że w przyszłości zaczną przygotowywać bardziej skomplikowane dania oraz udoskonalą swój język zawodowy.

13 marca 2015 roku w naszym technikum został zorganizowany Dzień Otwarty. Uczniowie klasy pierwszej oraz trzeciej technikum przygotowali dania o których już wspominałam, dekorując i podpisując wszystkie elementy nakrycia stołu w języku angielskim, własnoręcznie zrobili flagi oraz przepisy poszczególnych potraw. To był pierwszy taki pokaz ich umiejętności, ale jestem z nich bardzo dumna. Strach, zawstydzenie i stres jak wypadną przed obserwatorami, wszystko to skumulowało się, ale poradzili sobie. Gratuluję moim uczniom.

Nauczyciel języka angielskiego Łarisa Doniecka

Zespół Szkół w Woli

dsc_0337_small.jpg dsc_0340_small.jpg dsc_0341_small.jpg dsc_03871_small.jpg
dsc_03881_small.jpg dsc_03911_small.jpg dsc_03921_small.jpg dsc_03941_small.jpg
dsc_03951_small.jpg dsc_03961_small.jpg dsc_03971_small.jpg dsc_03981_small.jpg
Page:[1] [2]

Photo album created with Web Album Generator